Jurata - Gorące wakacje w Juracie

W tym roku postanowiliśmy pojechać na wczasy zupełnie w ciemno.Z dość lekkimi walizkami pobiegliśmy na peron i wsiedliśmy do pierwszego pociągu, który zawiózł nas nad morze. Kiedy znudziła nam się jazda wypełzliśmy z przedziału i na dworcowym budynku wpadł nam w oko szyld Jurata .Nie spodziewaliśmy się zobaczyć takich wspaniałości. Domy, pensjonaty, hotele Jurata ma niezliczone. Nam przede wszystkim spodobał się hotel Lido. Mieszkaliśmy tu zdecydowanie lepiej niż na francuskiej riwierze. Bardzo lubię wyszukiwać bursztyny. To ogromna przyjemność wyszukiwać te małe bryłki złota Bałtyku jak niekiedy nazywa się ten minerał. Na piaskach półwyspu helskiego jest go wiele bo, jak mówi ludowe podanie tu zbuntowana bałtycka królewna Jurata wyszła na piasek, a jej ojciec w rozpaczy rozbił jej bursztynowy pałac. Czyli że w tych kawałkach zamknięta jest historia wielkiej potęgi, wielkiej miłości i wielkiej rozpaczy, albo jak mówią inni przeszłość naszej planety.Tak czy siak o wszystkim tym można medytować odwiedzając hotele Jurata którymi dysponuje. Jest ich bardzo wiele. Bałtyk to jedyne miejsce odpowiednie do wypoczynku. Wszystko jedno o jakiej porze roku. Zawsze można odkryć tu coś odpowiedniego dla siebie. Widziałem już niezliczona ilość miejsc, ale nieodmiennie kusi mnie Jurata . Jest w tym mieście coś tajemniczego co niezmiennie mnie przywołuje. Może chodzi o to, że Jurata noclegi oferuje najlepsze? Choćby taki hotel Bryza nie ma sobie równych nad Bałtykiem. Jak najbardziej można sprawdzać jakość usług, wystrój czy wyposażenie, ale w żadnym innym niema tej magii, która jest właśnie tu. Nie da rady tu nie bywać. W czasie ostatnich wczasów, jakie spędziliśmy w Juracie, niezwykle przyjemnie spędziłam czas. Uwielbiam długie spacery, a tu brzegiem zatoki można chodzić bez końca.Bardzo dużo czasu spędzaliśmy na molo. Jurata ma piękne molo. Można tam przebywać godzinami i obserwować mewy, które albo szybują w powietrzu albo wypoczywają kołysząc się spokojnie na falach. Morze spokojnie i jednostajnie szumi to podchodząc pod molo to odpływając. W oddali poruszają się majestatyczne okręty, a na wydmach równie majestatycznie wyglądają okazałe budynki. hotele Jurata ma wspaniałe. Sporadycznie mam czas, by wybrać się na wczasy, ale jak już ruszam, to musi to być jakieś ekstra miejsce. Surfując w sieci nagle wyskoczyło mi się okno Jurata noclegi. Pomyślałem: Czemu nie! Tam mnie jeszcze nie było! Z pewnością twierdzę, że nie żałuję. Niezapomniane wakacje. Tak pysznej pizzy chyba jeszcze nie jadłem. Niczego tu nie brakuje. Piasek nad brzegiem wyjątkowo biały i sypki a na nim opalają się towary jakie nie sposób spotkać gdzie indziej.Upojna kolacja z delikatnym śniadaniem murowana . Jurata to jest to!