Krynica - Oszałamiające miasteczko w Beskidach - Krynica Zdrój

Wśród wielu niedawno zwiedzanych obszarów duże wrażenie sprawiło na mnie pięć miejscowości tj. Lubawka, Trzęsacz, Krynica Zdrój, Podgórzyn i Ustrzyki Górne. Ciekawe tereny do których chciałbym jak najszybciej powrócić, to oczywiście jak co roku Pomorze Zachodnie i Karkonosze, ale również Łemkowszczyzna. Wśród górskich uzdrowisk najbardziej lubię Krynicę-Zdrój i Długopole-Zdrój. Są to całkowicie różne kurorty, powstałe w odmiennych krajach, ale mimo tego, to one przypadły mi do gustu. Krynica ma międzywojenną zabudowę i bliższe połączenie z centralną Polską, powstałe dzięki inwestycjom wykonanym na pocz. XX wieku. W chyba każdym uzdrowisku, nie tylko na leczeniu kręci się życie codzienne kuracjuszy. W szanującym się kurorcie ma miejsce życie kulturalne. Krynica Zdrój oferuje kuracjuszom Festiwal Arii i Pieśni im. Jana Kiepury, który już odbywa się od prawie pół wieku. Ciekawy jest również Międzynarodowy Festiwal Gitarowy. Włóczęgi wokół miasta często bywają nużące. Ale nie w każdym miejscu tak ma być. Krynica Zdrój posiada cenne zabytki w mieście, a także w najbliższych okolicach. Tam nie można się nudzić. Dla emeryta lub emerytki już sama ilość kościołów 5 obrządków jest samą w sobie niespodzianką. Ja tam lubię to uzdrowisko.