Karpacz - fantastyczne miejsce na zimowe szaleństwo
WSPOMNIENIA:
- Karpacz
- Rewal
- Konferencje
- Pogorzelica
- Szklarska Poręba
- Pobierowo
- Trzęsacz
- Niechorze
- Wakacje
- Wczasy
- Hotele
- Szczyrk
- Sopot
- Mielno
- Białka Tatrzańska
- Świeradów Zdrój
- Darłowo
- Świnoujście
- Krynica Zdrój
- Wisła
- Międzyzdroje
- Inne
- Nysa
- Austria
- Czechy
- Gdynia
- Bukowina Tatrzańska
- Chłapowo
- Dąbki Zdrój
- Dziwnów
- Dziwnówek
- Gąski
- Hel
- Jantar
- Jarosławiec
- Jastarnia
- Jastrzębia Góra
- Karwia
- Kołobrzeg
- Krynica Morska
- Lądek Zdrój
- Łeba
- Łukęcin
- Rewa
- Rowy
- Sarbinowo
- Sianożęty
- Ustka
- Ustronie Morskie
- Ustrzyki
- Władysławowo
- Zakupy
- Usługi
- Międzywodzie
- Pustkowo
- Mrzeżyno
- Łazy
- Chłopy
- Dźwirzyno
- Darłówko
- Chałupy
- Jurata
- Piaski
- Kowary
- Puck
- Grzybowo
- Dębki
- Sztutowo
- Uzdrowiska
- Ciepłe Kraje
- Nad jeziorem
- sport
Karpacz narty - Karpacz - fantastyczne miejsce na zimowe szaleństwo
Nie potrafię wyobrazić sobie innego sposobu na spędzenie wakacji niż wypad do malowniczej miejscowości Karpacz. Odwiedzam to miejsce od wielu lat, tak w sezonie letnim jak i w czasie zimy, między innymi że oferuje Karpacz narty, snowboard a także piesze wędrówki po górach. Teraz, kiedy zimą tu przyjeżdżam – pierwsze kroki kieruję na stok narciarski, ale kiedyś tak nie było. Po raz pierwszy przybyłem tu ze znajomymi, którzy już umieli szusować,ja niestety nie. Jednak, aby nie być od nich gorszy, uznałem, że najlepiej będzie wziąć kilka lekcji jazdy na nartach. Pomyślałem że przecież musi być w mieście Karpacz szkoła narciarska – i nie pomyliłem się. Instruktor podszedł do sprawy fachowo – nauczył mnie tego, co każdy narciarz umieć powinien. Po kilku lekcjach czułem się na dwóch deskach bardzo pewnie i potrafiłem całkiem nieźle zjeżdżać. Od tego dnia stało się to moją pasją. Świetnie pamiętam dzień kiedy pierwszy raz pojechaliśmy w góry. Wtedy odwiedzając Karpacz narty były mi całkowicie obcą dyscypliną sportu. Znajomi, którzy byli w Karpaczu dawniej przekonywali nas, że nie ma ciekawszego miasta na naukę jazdy narciarstwa niż Karpacz. Podali nam nawet lokalizację jednej szkółki narciarskiej, ale jakoś nie do końca byliśmy do niej przekonani. Myśleliśmy czy oferowana przez Karpacz szkoła narciarska zrealizuje nasze oczekiwania. Na szczęście stwierdziliśmy, że nasze zaniepokojenie było bezpodstawne. Nauczyciele stanęli na wysokości zadania – fachowe szkolenie, fantastyczne podejście do nas – całkowitych amatorów jazdy na nartach i co najbardziej istotne z każdą chwilą spędzoną na stoku nabieraliśmy coraz większej pewności siebie i zaczynaliśmy wierzyć w to, że kiedyś naprawdę będziemy potrafili szusować na nartach. Od jakiegoś czasu narciarstwo stało się naszą pasją i już nie wybrażamy sobie zimy, bez choćby krótkiego wypadu do górskiej miejscowości, aby pośmigać na nartach. Kiedyś, kiedy tu przyjeżdżaliśmy mieliśmy w planie jedynie piesze wędrówki. Któregoś dnia moja dziewczyna postanowiła spróbować swoich sił na nartach. Uznałem, że faktycznie może to być ciekawa przygoda. Oczywiście żadne z nas nie potrafiło jeździć, tak więc koniecznie musieliśmy poszukać dobrego instruktora. Spacerując po mieście Karpacz szkoła narciarska praktycznie przed nami wyrosła, tak jakby nas oczekiwała. Nie zastanawiając się weszliśmy do środka i umówiliśmy się na spotkanie ze szkoleniowcem. Nazajutrz pojawiliśmy się na stoku i zaczęliśmy naszą przygodę z deskami. Początkowo szło nam trochę ciężko, ale nie zniechęcaliśmy się upadkami i po kilku lekcjach umieliśmy już całkiem nieźle poruszać się na nartach. Od tego momentu zawsze kiedy w czasie ferii zimowych odwiedzamy Karpacz narty zabieramy ze sobą. Zawsze kiedy przypominam sobie Karpacz narty są jedyną rzeczą, jaka przychodzi mi na myśl. To właśnie Karpacz był miastem, do którego zazwyczaj przyjeżdżaliśmy z kolegami w okresie studiów. Muszę przyznać, że kiedy pierwszy raz zajechałem do Karpacza, nie wiedziałem nic o jeździe na nartach, czy snowboardzie i nie ukrywam, że bałem się na samą myśl o tym, że mam stanąć na szczycie góry i to jeszcze z deskami przymocowanymi do nóg. Jednak gdy wraz ze znajomymi chodziliśmy po mieście Karpacz szkoła narciarska była jednym z pierwszych miejsc jakie napotkaliśmy. Stwierdziliśmy że jest to znak. Idąc na spotkanie z profesjonalnym nauczycielem na stoku narciarskim nadal byłem zestresowany, jednak już po kilku chwilach poczułem się na nartach jak ryba w wodzie. Pod koniec naszego urlopu całkiem nieźle dawałem sobie radę na nartach i od tego momentu Karpacz stał się moim najlepszym miastem do odpoczynku.